Strony

Strony

poniedziałek, 25 września 2023

Recenzja tomu 30 pt.: "Bestia i Wilki"

 Tom 30

"Bestia i wilki"

Opis tomu:

Bliźniacy Ulvar i Marco różnili się od siebie tak bardzo, jak tylko to między braćmi jest możliwe. Marco był piękny niczym młody bożek, Ulvar natomiast przypominał najstraszniejszą bestię. Ludzie Lodu wiedzieli, że każdy z braci ma do spełnienia specjalne zadanie, nikt jednak nie mógł uwierzyć, by jakiekolwiek dobro mogło przyjść za sprawą Ulvara, który był zły jak najprawdziwszy diabeł...

Moja opinia:

Bestia i Wilki jest jednym z tych tomów, od których nie mogłam się oderwać. Moim zdaniem historia dwujki wyjątkowych bliźniąt, synów Sagi, jest jedną z ciekawszych w serii. Marco i Ulvar zasługują na podium, jeśli chodzi o ich wygląd, charakter oraz o ich przygody, chociaż ten ostatni element zdecydowanie należy do Ulvara. Czytając o jego zachowaniu miałam wrażenie, że już gorzej być z nim nie może, ale okazywało się inaczej. Nie przypominam sobie, żeby jakikolwiek inny dotknięty złym dziedzictwem, aż tak uprzykrzał życie Ludziom Lodu. Margit Sandemo bardzo dokładnie i dobitnie pokazała, jak może wyglądać życie z kimś takim i że niestety nie zawsze udaje się okielznać zło zasiane w sercach obciążonych.

Tak jak mówiłam, tom jest wyjątkowy i porywający, a do tego wzruszający i dający nadzieję. Bardzo zachęcam do przeczytania tej części, historia Ludzi Lodu coraz bardziej się rozkręca i nieuchronnie zbliża ku finałowi.

8 komentarzy:

  1. Cześć! Długo mnie nie było u Ciebie, dlatego, że miałam przerwę od blogowania. Pomału więc odrabiam zaległości z historią Ludzi Lodu. Lekturę całej Sagi mam już za sobą, jednak z przyjemnością czytam Twoje recenzje. Dzięki za to...
    Pozdrawiam serdecznie...

    OdpowiedzUsuń
  2. Margit Sandemo kiedy podsumowywała swoje pisanie sagi to mówiła,że niektóre książki "same się pisały"jakby ktoś za nią stał i jej dyktował co ma pisać a niektóre jakby nie chciały być napisane szły po tzw grudzie:)))i kiedy podała które to ksiązki to doszłam do wniosku ,że też tak sie je czytało.Czasem potrafiłam dwie dziennie przeczytać a czasem przez tydzień nie mogłam ruszyć z kolejną:)))Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajnie że lektura wywołuje emocje, daje nadzieje

    OdpowiedzUsuń
  4. mi się bardzo podobał ten tom:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znałam wcześniej tej serii 😊

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, jak to było dawno temu... mam wrażenie, że wszyscy to czytali :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten tom był świetny, zresztą chyba zawsze skupienie na obciążonych tworzyło najciekawsze motywy. Jestem teraz przy 40 tomie :). Może Sagę o czarnoksiężniku później przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy komentarz:) Jeżeli jesteś anonimowy to proszę podpisz się imieniem lub nickiem, będzie nam łatwiej konwersować:)