piątek, 23 czerwca 2017

Sol Angelika w stylu Chibi

Cześć wszystkim, w końcu się wyspałam i od razu mam lepszy humor;)
Dzisiaj chciałam Wam pokazać moja druga postać w słodkim stylu Chiby^^ Ponownie jest to kobieta z Sagi o Ludziach Lodu i ponownie czarownica, ale tym razem ciemnowłosa i z ładniejszym tłem;) Bohaterka nazywa się Sol Angelika i jest chyba jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci Sagi. Charakteryzowała się szczególna urodą, oraz charakterem, które były dla niej równocześnie atutem, jak i zgubą.


Rysunek wykonałam cienkopisem Micron, Promarkerami i kredkami akwarelowymi FC.

Jaką postać narysować w następnej kolejności? Dajcie znać:)

poniedziałek, 19 czerwca 2017

Czarodziejska Moda i kolorowanka do Baśni " Fontanna Szczęśliwego Losu"

Witajcie kochani po długim weekendzie :) Mam nadzieje, że jesteście wypoczęci i zadowoleni (w porównaniu do mnie) i nie przejmujecie się tym, że jest poniedziałek :P Podejrzewam, że nie tylko mnie oburzyła pogoda, która zaszczyciła Polskę parę dni temu, no ale cóż zrobić, zdarzenie losowe. Tylko dlaczego jak trzeba wrócić do pracy to nagle świeci słońce i jest gorąco? Jestem dzisiaj markotna, wybaczcie:)

Przejdę do przyjemniejszych rzeczy. Ostatnio udało mi się dostać do składu redakcji gazetki, która "wydawana" jest na HPnet-cie, czyli stronie poświęconej Harremu Potterze. Moją rolą było narysowanie kilku czarodziejskich kreacji, oraz kolorowanki do wybranej baśni barda Beedla. Wiem, że nie wszyscy kojarzą te opowiadania, więc odsyłam TU, gdzie możecie poczytać czym to się je.

Kreacje dla czarodziejów miały być współczesne i wiosenne. Narysowałam po dwa rodzaje ubrań damskich i męskich. Pierwsze są do codziennego noszenia, a drugie odświętnego:)








Przyznam się, że pierwszy raz projektowałam modę xD Było to zabawne, aczkolwiek raczej nie mam do tego smykałki:P


Scenę do kolorowanki zaczerpnęłam z baśni pt.:"Fontanna Szczęśliwego Losu". Na rysunku widzimy trzy czarownice i rycerza walczącego z ogromną glistą, która strzeże przejścia do fontanny ;)



Zostawiam was teraz z tym PRZEMIŁYM dniem i tylko modlę się, żeby szybko minął, bo się nie wyspałam i marzę o poduszce i kołderce ^^

Ah bym zapomniała. Od kilku dni można mnie znaleźć na Instagramie, gdzie wrzucam m.in. zdjęcia i filmiki ani tutaj, ani nigdzie indziej nie publikowane, także zapraszam :) @klaudek884

wtorek, 13 czerwca 2017

Recenzja anime pt." Noragami"


  Cześć wszystkim :) Ostatnia moja recenzja dotyczyła anime, które podbiło moje serce ( Death Note), jednak kobieta zmienną jest i ta opinia stała się nieaktualna:P Okazało się bowiem, że inny film skradł tytuł tego, który jest moim "naj", a dzisiaj Wam co nieco o nim napiszę...



Tytuł: Noragami
ilość serii: 2
ilość odcinków: 12 + 2, 13 + 2
gatunek: fantasy, akcja, komedia

  Noragami, bo taki nosi tytuł bohater dzisiejszego posta, to anime opowiadające o kłopotliwej egzystencji Bogów. Okazuje się, że wcale nie mają się tak sielankowo, jak można by przypuszczać. Muszą zmagać się z brakiem wiernych, pieniędzy, walką ze zjawami, używkami a nawet czasami o...miłość.

Scena z anime

  Głównymi bohaterami tego anime są: Yato - Bóg wojny, zniszczenia, nieszczęścia itd., oraz śmiertelniczka imieniem Hiyori. Los chce, że ich ścieżki się krzyżują i odtąd podążają w tę samą stronę, podczas której spotykają jeszcze jedną ciekawą postać - Yukine, młodego chłopca, którego żywot dobiegł końca i który staje się Świętą Bronią Yato. Oznacza to, że kiedy Yato potrzebuje pomocy zamienia Yukinego-chłopca w potężny miecz.

Scena z anime

Od razu napiszę Wam co uważam za mocną stronę tego anime.

  Fabuła jest na prawdę interesująca. Świat Bogów, którzy tak bardzo ingerują w życie ludzi, pomagając im uwolnić się od zjaw, będących odzwierciedleniem ludzkich lęków. Bohaterowie i relacje panujące między nimi wciągają i nie sposób się z nimi nudzić. Sceny walki pomiędzy Bogami, a zjawami, a także pomiędzy samymi Bogami wbijały mnie w fotel. Do tego genialna myzyka, zarówno openningi, endingi jak i cała ścieżka dźwiękowa w tle. Prześliczna kreska, piękne oczy bohaterów, ciekawe kreowanie zjaw i otoczenia...To wszystko sprawiło, że na ten moment Noragami jest moim anime nr.1 ^^

Scena z anime

 Co mi się nie podoba? Jak zwykle powoli rozwijający się wątek miłosny i oczekiwanie na trzeci sezon;P

Teraz czas na moje fan arty, niektóre już pokazywała, inne nie, także oto one:

Kredki akwarelowe FC Grip i KIN Mondeluz
 

Promarkery, kredki akwarelowe FC Grip
 
 
Kredki KIN Polycolor Portrait
 
 
Oglądaliście kiedyś Noragami? Też Wam się tak bardzo podobało, czy macie może inne zdanie?
 
Dajcie znać jakiego typu anime lubicie:)
 
Co sądzicie o fan artach?
 
Zbliża się długi weekend, podczas którego będę w górach, więc nowy post pojawi się najwcześniej w poniedziałek. Jestem podekscytowana, bo udało mi się znaleźć świetną okazję na kredki, które bardzo lubię i o których marzę od dawna:) Jeżeli wszystko dobrze pójdzie, to w tym miesiącu zrobię wpis z haulem plastycznym :D Co prawda nie robiłam jakiś większych zakupów, ale kilka rzeczy udało mi się uzbierać;)
 
Jakie macie plany na weekend?

sobota, 10 czerwca 2017

Moje wyobrażenie Ginny Weasley i Zgredek

  Hej kochani:) Czytam obecnie Harrego Pottera i Komnatę Tajemnic, więc nikogo pewnie nie zdziwi fakt, że zainspirowało mnie do narysowania dwóch postaci z tej części. Przedstawiam Wam dzisiaj Zgedka i Ginny :) Oby dwoje mają typowe, jak na nich, miny. Zgredek jest zlękniony i zawstydzony, a Ginny wytrzeszcza oczy na widok Harrego :P

Promarkery i kredki


Kedki

To by było na tyle, post bardzo krótki, ale nic mi się dzisiaj nie chce robić. Skończyłam rysować Sol w stylu Chibi, ale będzie innym razem, żeby nie mieszać tematów;) Pozdrawiam Was cieplutko i do następnego:)



sobota, 3 czerwca 2017

Ingrid w stylu Chibi :)

   Witajcie kochani:) Pewnie na każdym kroku czytacie o pięknej pogodzie, ale mimo to i ja Wam napiszę, że jest pięknie i słonecznie ^^
Dzisiaj cały dzień spędziłam w Ustroniu, gdzie zdobyłam o własnych siłach Czantorię:) Niestety, moje zdrowie ostatnio podupadło i wysiłek tego typu jest dla mnie tragiczny:/ Na szczęście dzięki licznym postojom udało mi się wejść na szczyt i na wieżę widokową, z której rozciągał się piękny widok. Na pewno zdjęcia z tej wycieczki umieszczę na moim drugim blogu, tymczasem dzisiaj pokażę Wam mój pierwszy rysunek w stylu Chibi:)
Przedstawia on jedną z bohaterek Sagi o Ludziach Lodu - Ingrid, która trzyma w ręce korzeń mandragory:)


Co myślicie o takich słodkich rysuneczkach? Pozdrawiam Was ciepło i do następnego razu:*

niedziela, 21 maja 2017

Moja interpretacja "Małej Syrenki" - praca konkursowa

  Witajcie kochani:) Mam nadzieję, że odpowiednio wykorzystaliście ten piękny, majowy weekend, mimo, że prognozy straszyły nas burzą i deszczem:P U mnie nie padało, a nawet się opaliłam, a jak u was?

  Ten rok, jak na razie był dla mnie głównie czasem rysowania zamówień i prac konkursowych. Tak się złożyło, że od od stycznia wzięłam udział w ...sześciu konkursach. Ciężkie to były dni, jednak rysowanie pod presją czasu jest troszkę męczące, ale okazało się, że opłacalne. Nigdy bym nie przypuszczała, że uda mi się coś wygrać, w  większości przypadków brałam udział dla zabawy ;P

  Czemu o tym piszę? Zachęcam Was moi drodzy do próbowania swoich sił w konkursach. Być może nie uda się za pierwszym, drugim, a może nawet i trzecim razem, a nagle przyjdzie taki dzień, że staniecie na podium! Pamiętajcie, tylko ten nie ma szans, kto nie bierze udziału:)

  Dzisiaj przedstawię Wam moją ostatnią pracę konkursową, tym razem organizatorką była Marcysiabush, a hasłem konkursowym: " Jestem z bajki".
Kto mnie obserwuje, ten wie, że klimat bajkowy, to mój ulubiony styl rysowania, więc tym bardziej chciałam stworzyć coś wyjątkowego. Wybrałam bajkę "Mała Syrenka", gdyż jest moją ukochaną animacją z dzieciństwa ever ^^
Do wykonania użyłam najpierw farb akwarelowych, potem markerów, a na końcu kredek i białego żelopisu. Miałam sporo czasu, więc mogłam na spokojnie dopieszczać szczegóły ;)


Jestem z tego rysunku bardzo zadowolona i cieszę się, że został doceniony. Jednak ta praca nie była moim pierwszym zamysłem. Początkowo rysowałam swoją wersję "Pięknej i Bestii", jednak popełniłam w niej sporo błędów (np. brak dłoni bestii na talii Belli), a panowie Płomyk i Zegar byli zbyt podobni do stylu Disneya. Postanowiłam zacząć wszystko od nowa i to była moim zdaniem dobra decyzja:)



Napiszcie mi proszę, w jakiś konkursach Wy braliście dotąd udział i czy udało Wam się coś wygrać, zachęcajmy innych wspólnie :)

środa, 17 maja 2017

10 nietypowych faktów o mnie :)

   Witajcie kochani;) Dzisiaj zapraszam na post trochę z innej beczki. Postanowiłam napisać 10 lekko dziwnych, nietypowych faktów dotyczących mojej osoby, o których mało kto wie.  Być może kogoś zaskoczę, lub znajdę bratnią duszę w tych moich "dziwactwach". Tym razem będzie bez rysunków, bo nie mam weny, zdjęcia pochodzą z Google, wybaczcie.

 10 Nietypowych faktów o Klaudek884

1. Jak coś, gdzieś się popsuje, to zazwyczaj wtedy, kiedy ja tego dotknę. Nawet żarówki się przepalają, kiedy ja załączam światło:( Czasami aż nie mogę uwierzyć w tą złośliwość rzeczy martwych.

2. Marzę o skoku ze spadochronem, lub locie paralotnią, ewentualnie balonem. Jest to związane moim pociągiem do sportów ekstremalnych i skoków adrenaliny:)



3. Uwielbiam węże i bardzo chciałabym jednego mieć w domu. Nie miałabym oporów, by karmić go żywymi myszami i patrzeć jak poluje ;)

 4. 80 % mojego życia to bujanie w obłokach, nie przesadzam, średnio co dwie minuty się zamyślam, jest to silniejsze ode mnie i przysparza wielu problemów :P


5. W pracy słucham radio Rmf Classic - to mnie odpręża, ale wzbudza zdziwienie, kiedy ktoś wchodzi i słyszy, np. Czajkowskiego:)

6. Jednym z moich hobby jest strzelanie z wiatrówki. Posiadam w domu dwie, długą (z lunetą) i krótką:) Mam taką jak ta na poniższym zdjęciu.




7.Zdarza mi się, ze próbuje coś wyczarować. Np. ostatnio starałam się telepatycznie przesłać komuś myśli, ale się chyba nie udało:/ Kiedyś też próbowałam rzucić na pewna osobę zły urok i to całkiem poważnie haha >)

8. Nie cierpię sprzątać i gotować, jestem beznadziejną gospodynią domową, zwyczajnie mi się tego nie chce robić i już:P Kiedy mam coś zrobić w domu to nagle opadam z sił, dziwne zjawisko:P


9. Jestem typowym niejadkiem, mało co mi smakuje. Mięsa prawie wcale nie jadam, gdyby nie to, że muszę gotować dla rodziny to bym chyba padła z głodu:P w ciągu dnia otwieram lodówkę i szafki w kuchni co pół godziny, ale nic z nich nie wyciągam.

10. Mam bardzo cienką skórę, przez co jestem przeczulona na wszelki dotyk, nawet kurzu ;P To sprawia, że wciąż mnie coś łaskocze, jakbym miała natrętne włosy na twarzy, których nie da się zabrać, to okropne:/

                                                                                *  *  *

   Co myślicie? Może macie ochotę na podobny wpis u was na blogu? Chętnie poczytam o waszych nietypowych cechach, lub zachowaniach:)
Pozdrawiam"*

wtorek, 9 maja 2017

Harry Potter - kolorowanka i komiks

  Siemanko:) Nie wiem czy wiecie, ale staram się być dość aktywna na forum Harrego Pottera, więc chętnie wzięłam udział w konkursie Wielkanocnym organizowanym przez stronę. Tematem była nasza śmieszna, świąteczna przygoda z Harrym Potterem. Z przyjemnością się za to zabrałam, bo tak dawno nie rysowałam żadnego komiksu:)


Na deser taka kolorowanka na szybko, przedstawiająca Hagrida:) Właściwie to miałam z tego zrobić ilustrację, ale ode chciało mi się kolorować:)


Jak ktoś ma ochotę, niech się nią częstuje:) Na dzisiaj to tyle, aczkolwiek wczoraj narysowałam dwa nowe rysunki, ale nie pasują do tej tematyki, więc będą innym razem. Pozdrawiam:)




sobota, 6 maja 2017

Drzewo genealogiczne - 12 pokolenie, Marco i Ulvar w roli głównej

   Cześć wszystkim :D Po bardzo długiej przerwie nadszedł czas na kolejne pokolenie Ludzi Lodu. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że postanowiłam narysować całe drzewo genealogiczne do serii książek "Saga o Ludziach Lodu". Postacie są moimi wyobrażeniami, inspirowanymi opisami z książek.

  Wpisując imiona i daty urodzenia zauważyłam, że doszłam już do tych postaci, które żyły do samego końca Sagi :D To oznacza, że jestem już bliżej końca niż dalej. Wiecie ile postaci do tej pory narysowałam? Sama nie wiem, ale policzmy...100 postaci, WOW, no to mam piękną, okrągłą liczbę haha :) To niesłychane, że tyle portretów udało mi się stworzyć i każdy jest inny. Do końca drzewa pozostało około 36 bohaterów, w sumie to też nie mało;)

 Oto 12 pokolenie Ludzi Lodu:


Bohaterowie występujący po lewej stronie pochodzą z najmniej znanej linii Ludzi Lodu. Nie znalazłam ich opisów w książce, więc są całkowicie wymyśleni przeze mnie. Nie mniej jednak jeżeli jakaś postać się nie zgadza z waszym wyobrażeniem to dajcie znać, jestem ciekawa jak wy ich widzicie:)

Mamy tutaj kilka na prawdę ważnych postaci, między innymi Marca i Lucyfera. Nie było łatwo przenieść na papier moje wyobrażenie o nich, ale ostatecznie jestem zadowolona:) W tym wpisie chciałam jeszcze bliżej przyjrzeć się rodzeństwu, które moim zdaniem jest najbardziej niezwykłe z całej Sagi.

Marco i Ulvar, bo o nich mowa, to bliźnięta, ale stanowiące zupełne przeciwieństwo. Marco jest pięknym, szlachetnym człowiekiem, który żyje dla dobra ludzkości. Ulvar jest obciążony złym dziedzictwem Ludzi Lodu,  oszpecony klątwą i nie liczy się z nikim, ani z niczym.


Dawno temu narysowałam Ulvara markerami i zapomniałam o nim, teraz jest dobry moment, aby go pokazać:)



Na tym kończę dzisiejszy wpis, mam nadzieję, że zaciekawiłam nie tylko fanów Sagi o Ludziach Lodu:) Życzę wszystkim udanego weekendu:)


 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...