piątek, 27 grudnia 2013

Jak zrobić komiksowy rysunek w Adobe Photoshop

Tak jak zapowiadałam zapraszam na tutorial jak zrobić "komiksowy" rysunek w Adobe Photoshop. Planowałam zrobić go wcześniej, ale święta pochłonęły mnie w całości. A jak Wam minęły święta?:)

1. SZKIC i KONTUR

Na początek wykonałam szkic ołówkiem na zwykłej kartce, zrobiłam zdjęcie i otworzyłam je w Photoshopie. Poprawiłam obraz auto tonami, auto kolorami i auto kontrastami (skan na pewno lepiej wychodzi, ale u mnie go brak:/). Zmieniłam rozmiar zdjęcia na mniejszy i ustawiłam rozdzielczość na 200 dpi.

Zdjęcie jest tłem, więc je kopiuje (warstwę) abym mogła go modyfikować, a pierwsze tło wyłączam. Potem zmniejszam krycie warstwy.

Tworzę nową warstwę, którą nazywam kontur i przerysowuje dokładnie tło tak, żeby mieć już kontur rysunku.


2. PODSTAWOWE KOLORY

Zabieram się za kolorowanie postaci. Każdą będę kolorować na osobnych warstwach. Robię ich dużo, abym mogła potem łatwo poprawiać kolory, nakładać cienie itd. Pierwsze kolory są jednolite, bez cieniowania. Robię warstwy dla Shiry: "Shira włosy", "Shira twarz", "Shira ubranie 1", "Shira ubranie 2" itd. To samo robię dla Mara. Ubrania dzielę ze względu na położenie, te co są pod spodem będą osobno niż te co na wierzchu. Jest to bardzo dużo ułatwienie, bo potem będę te warstwy zaznaczać i swobodnie cieniować nie bojąc się, że wyjadę np. z włosów na twarz, czy z butów na spodnie;)

Wstępnie też koloruje tło za postaciami, oczywiście też na osobnej warstwie.


3. CIENIOWANIE

Teraz moja ulubiona część, czyli nadajemy światłocień rysunkowi co pozbawi go płaskości i ożywi nieco obrazek. Robię to tak:
- Zaznaczam warstwę, np. "Shira włosy"
- klikam probówką na kolor podstawowy, który nałożyłam na włosy
- wybieram z palety kolor ciemniejszy od podstawowego (to będą cienie), oraz jaśniejszy (na światła).

Robię tak ze wszystkimi warstwami pamiętając, żeby przyciemnić to co jest dalej, z tyłu, wklęsłe, lub to co jest przysłonięte czymś innym, a rozjaśnić to co z przodu, na wierzchu i co jest wypukłe


4. TŁO, EFEKTY SPECJALNE, DODATKI

Cieniuje tło, które też dzielę na te bliższe i dalsze, oraz niebo. Następnie tworzę warstwę "Śnieg" i pędzlem rozproszonym maluje śnieg, większy i mniejszy. Robię też obłoczek pary wydobywający się z ust Shiry. Wszystko po to aby wprowadzić więcej ruchu do rysunku, podkreślić kierunek wiatru.


5. POPRAWKI, PODPIS

Na koniec pogłębiłam cienie i zmniejszyłam całą postać Shiry. W roku wstawiłam podpis i prace zakończyłam:)

Zdaje sobie sprawę, że tutorial może nie być czytelny dla totalnie początkujących z Photoshopem, jest raczej dla tych co już nieco umieją się w nim odnaleźć, ale śmiało można w komentarzach zapytać co i jak zrobić. Chętnie wytłumaczę:)

Miłego rysowania;)

czwartek, 5 grudnia 2013

Shira i Mar, ich pierwsze spotkanie

Historia Shiry i Mara jest wyjątkowa. Pamiętacie ich pierwsze spotkanie? Shira utknęła jedna nogą w szczelinie w ziemi i nie mogła się wydostać. Nagle pojawił się potworny mężczyzna, obciążony złym dziedzictwem Mar i wymierzył łukiem w serce Shiry. Nie był jednak w stanie jej zabić, gdyż była wybrana przez cztery żywioły Taran-gai do spełnienia zadania i otrzymała ochronę. Nawet bezlitosny Mar nie miał na tyle sił, aby się przeciwstawić ich mocy.


Niedługo wrzucę mały tutorial jak zrobić taki rysunkowy obrazek na podstawię powyższego.

Co sądzicie o tym rysunku? Lubicie historię Shiry i Mara?

środa, 30 października 2013

Halloween i zaproszenie na nowe forum:)

  Kochani, już jutro jest Halloween, święto duchów, czarownic i innych ciekawych zjawisk:D Z tej okazji życzę wam niezapomnianych wrażeń, udanych zabaw, a dzieciom worków słodyczy;)

Odsyłam do mojego zeszłorocznego wpisu halloweenowego, 

Przypominam zeszłoroczny banner z tej okazji, dodaje go tym razem w poście zamiast na stronie głównej, bo nie pasowałby do mojej nowej szaty graficznej:P Banner był w formacie gif, bez tego ciemnego tła.





Jakie macie plany na tegoroczny Halloween? Ja, jak to ostatnio bywa, będę w domu, ale zastanawiam się nad jakimiś wróżbami, lub wieczorem z strasznymi filmami;)

niedziela, 20 października 2013

Błędny Ognik

  Wczoraj przeczytałam po długiej przerwie 6 tom Sagi o Czarnoksiężniku. Tom zainspirował mnie do stworzenia grafiki przedstawiającej Błędnego Ognika.

  Na niebezpiecznych bagnach, które Dolg, syn Móriego musiał przemierzyć w poszukiwaniu tajemniczego kamienia, okazują się ludziom niebieskie płomyki. Nazywane są Błędnymi Ognikami ponieważ ludzie wierzą, iż sprowadzają one wędrowców na manowce, aby potopili się w bagnach. Dolg jednak był przez nie wyczekiwany, dlatego pomagały mu omijać niebezpieczne miejsca, aby mógł wypełnić misję i uwolnić te tajemnicze istoty. Dzięki magicznemu kamieniowi mogły się na powrót stać, tym czym były zanim stały się migotliwymi ognikami unoszącymi się nad bagienną taflą...


środa, 16 października 2013

Lot na Blocksberg

  Witam wszystkich Sagomaniaków po baaardzo długiej przerwie. Ostatnie miesiące były dla mnie dosyć trudne, spędziłam sporo czasu z dzieckiem w szpitalu i moje dni opierały się głównie na lekarzach, lekach i badaniach. Niestety zabrakło mi czasu na rysowanie. Mam nadzieję, że do końca roku uda mi się coś jeszcze narysować, chociaż niestety nie jestem zbyt optymistycznie nastawiona:/ Mam nadzieje, że mimo to będziecie mnie nadal odwiedzać, bo będę się starać podtrzymywać bloga przy życiu jak tylko mogę:) Pamiętajcie, że NIGDY go nie porzucę, chodzby nie wiem co!;)

   Dzisiaj skończyłam dosyć prosty rysunek przedstawiający jeden z moich ulubionych wątków tomu "Otchłań". Pamiętacie jak wyglądało przygotowanie Sol do lotu na Blocksberg? Na rysunku zabrakło elementu maści, którą należy posmarować kij, oraz nefralgiczne punkty na ciele...ale to już taki drobiazg do uzupełnienia przez waszą wybraźnie;)



Aha, jak wam się podoba wystruj dotyczący Wybranych? Niestety mam braki w rysunkach tych szczególnych bohaterów, stąd do baneru zaczerpnięte obrazki z internetu...

niedziela, 25 sierpnia 2013

Tula - aktualizacja

   Chyba znowu wpadłam w wir rysowania na komputerze:) Przedstawiam wam dzisiaj aktualizację Tuli, za którą zabierałam się chyba z pół roku i w końcu ujrzała światło dziennie. Chyba częściej będę rysować portrety z profilu, lub boku. Łatwiej wtedy o zachowanie proporcji i nie muszę się martwić o to, żeby lewe oko było takie same jak prawe;)

Do tej pory dotknięte rysowałam jako drapieżne, zmysłowe kobiety. Tym razem jednak macie przed sobą delikatną kobietę, która zna się na czarach, ale ma wiele wspólnego z normalnymi ludźmi, ponieważ pokochała zwykłego człowieka. To właśnie odróżniało Tulę od np. Sol, czy Ingrid i moim zdaniem czyni z niej wyjątkową czarownicę:)



Poniżej rysunek Tuli sprzed roku. Swoją drogą jest to pierwszy rysunek, który zrobiłam, kiedy dostałam tablet...ah kiedy to było:) Obrazek jest linkiem do opisu postaci.


czwartek, 22 sierpnia 2013

Villemo - aktualizacja

Wiem ,że obiecałam komiks, ale zatrzymałam się podczas rysowania i na razie nie umiem przez niego przebrnąć:/ Postać Dominika sprawia trudności, może jak zrobię sobie przerwę to przez to przebrnę.

Dzisiaj zapraszam na aktualizację Villemo, która ostatnio często chodziła mi po głowie:) Dawno nie malowałam nic w digital painting, muszę sobie odświeżyć z poradnikami kilka informacji. Na razie pokarze wam rysunek zrobiony spontanicznie, bez tutoriali i przygotowań:)


Dla porównania rysunek z zeszłego roku. Obrazek jest linkiem do opisu postaci.


Chyba zabiorę się w końcu za aktualizację Tuli...:) Albo po dokańczam nie dokończone prace...?:)
Pozdrawiam!:*


środa, 14 sierpnia 2013

Historia Tengela Złego (Tan-ghila)


Tan-ghil urodził się 01.12.1085 r. gdzieś na stepach rosyjskiej tundry. Jego matką była szamanka tamtejszego plemienia, a ojcem japoński czarownik. Dziecko zostało poczęte wśród magicznych rytuałów, które miały sprawić, że będzie na wskroś złe, aby w przyszłości mogło przejąć władzę nad całym światem.

Dziecko zostało nazwane Tan-ghil, co oznacza "Pod czarnym słońcem". W wieku dwóch lat zabił swojego ojca, a matkę oszczędził tylko dlatego, że była mu jeszcze potrzebna. Kiedy stał się samodzielny jej również się pozbył bez najmniejszych skrupułów. Chłopiec był tak samo piękny jak zły, mordował bez mrugnięcia okiem i stał się utrapieniem całego plemienia. Wszyscy się go bali. Ze względu na znajomość czarów plemię musiało często się przemieszczać, wędrując coraz bardziej na zachód. W końcu zostali zaatakowani przez władze, niemal doszczętnie wybici, a ci którym udało się przeżyć dotarli do Taran-gai.

Tan-ghil wraz z garstką plemienia połączył się z tamtejszymi mieszkańcami tworząc początki rodu Ludzi Lodu. W wieku około 30 lat będąc bliski śmierci Tan-ghil spotkał się z Shamą, Bogiem śmierci. Bojąc się śmierci zły czarownik zawarł z nim układ. Obiecał Shamie, że przynajmniej jedna osoba z każdego pokolenia jego rodu będzie naznaczona złem. Bóg Śmierci opowiedział Tan-ghilowi historię o źródłach z ciemną wodą zła i o tym jaką moc daje owa woda. Shama podarował Tan-ghilowi magiczny flet, aby w razie niebezpieczeństwa mógł na nim zagrać i obudzić się do życia.


Tan-ghil był zły do szpiku kości, oraz posiadał nieśmiertelność nadaną mu przez Shamę. Dzięki temu udało mu się dotrzeć do źródeł zła i zaczerpnąć z niego wody. Po tym wydarzeniu jego wygląd zaczął ulegać zmianie. Stał się szkaradną istotą, pozbawiona chociażby śladu piękna, którym kiedyś się mógł poszczycić. Zacofane i nieurodzajne Taran-gai przestało mu się podobać i postanowił ruszyć dalej na zachód ku bardziej cywilizowanym krajom. W osadzie pozostawił kobietę, która nosiła jego dziecko, obciążonego złym dziedzictwem Zimowego-Smutka. 

    Tan-ghil dotarł ze swoim plemieniem do doliny Ludzi Lodu, kiedy miał około 90 lat. Tam nazywano go Tengelem Złym co oznaczało "Wódz", "Naczelnik". Spłodził syna, Ghila Okrutnego, a ten przekazał krew Ludzi Lodu dalej. Przez cały okres pobytu w dolinie Tengel Zły siał postrach wśród mieszkańców. Wykorzystywał ich do swoich celów, karał śmiercią za przeciwstawianie się. Czarami zamknął przejście do doliny, aby nikt jej nie opuszczał bez jego wiedzy. Sam zaszył się w swojej chacie, do której nikogo nie wpuszczał, gdyż ukrywał w niej naczynie z wodą zła.

Tengel Zły miał zamiar przejąć władzę nad światem, ale powstrzymywała go mandragora. Wmawiała mu, że czasy nie są dobre i że ma czekać. Kiedy zły czarownik zrozumiał, że jego myśli są zaciemniane przez korzeń wyrzucił go do jeziora. Nadal jednak czekał ponieważ jego pomocnicy, których wysyłał poza dolinę, zdawali mu nieciekawe raporty. Czasy faktycznie były marne, ludzie żyli w biedzie i zaciemnieniu, a na świecie szalały zarazy. Najgorszy jednak był Kościół, który niemal rządził światem i z którym nie sposób było walczyć. Tengel Zły więc czekał...

Szybko zrozumiał, że jego potomstwo zaczyna wymierać. Z rodu zostało tak niewiele osób, że Tengel Zły posunął się do ohydnego czynu. Nie chcąc rozrzedzać krwi zgwałcił swoją wnóczkę Didę. On miał wtedy 120 lat, ona 19. Dida urodziła bliźnięta, dla których Tengel Zły miał odpowiednie zadania. Długo jednak musiał czekać na odebranie Didzie dzieci, ponieważ jej córka odnalazła wyrzuconą przez Tan-ghila mandragorę i zabrała ją do domu. Póki magiczny korzeń strzegł Didy i jej rodziny, póty Tengel Zły nie mógł ich skrzywdzić.

Przyszedł dzień kiedy młoda Tilli zgubiła swój korzeń, a wtedy Tengel Zły ją porwał, aby wykorzystać do swoich niecnych celów. Od tego momentu nikt go nie widział przez 30 dni i 30 nocy. Po tym czasie wrócił, ale Tilli nigdy nie odnaleziono.

Niedługo potem miała przyjść kolej na syna Didy, Targenora. Ten jednak odzyskał mandragorę i Tengel Zły ponownie nie mógł nic im zrobić. Pewnego dnia wykorzystał swoją poddaną czarownice Guro, aby podstępem zwabiła Targenora nad jezioro. Udawała, że potrzebuje pomocy przy wyławianiu zatopionych sieci. Kiedy Targenor chcąc pomóc rozebrał się ściągając również korzeń z szyi, Tengel Zły uderzył z ukrycia. Siłą woli podporządkował sobie syna Didy, tak, że ten stał się jego wiernym sługom.


Pewnego dnia Guro opowiedziała Tengelowi Złemu historię Szczurołapa z Hameln, który grą na flecie zwabił do siebie wszystkie dzieci z miasta i uprowadził. Tengel Zły był zafascynowany opowieścią i postanowił wtedy, że prześpi okres panowania kościoła i zbudzi się dopiero, kiedy będzie miał szansę zdobyć cały świat. Chciał wprowadzić się w stan snu dzięki Szczyrołapowi i jego grze na flecie. Postanowił także, że w podróży do Hameln będzie mu towarzyszyć Targenor uzbrojony w magiczny miecz.


Tengel Zły opuścił Lodowa Dolinę, aby dostać się do Hameln i spotkać Szczurołapa. Ostatecznie do spotkania nie doszło, ale Tengel Zły otrzymał flet, który miał go zbudzić. W 1295 r. dotarł do jaskiń niedaleko Adelsbergu. Tam wcześniej Targenor znalazł odpowiednie miejsce na drzemkę swego pana.
Zły Czarnoksiężnik ułożył się w grocie jaskini, a Targenor uśpił go grą na zaczarowanym flecie. Kiedy zasnął usłyszał jak jego poddany ujawnia, że nigdy nie ma zamiaru go wybudzić, a flet, który miał tego dokonać zaginął dawno temu. Tengel Zły siłą woli zaatakował Targenora, w skutek czego syn Didy zmarł.
Od tej pory Tengel Zły trwał we śnie w jaskiniach Słowenii i czekał na upragnioną melodię magicznego fletu budzącego do życia. Niestety jedyny taki flet przepadł gdzieś wyniesiony z Doliny wraz ze skarbami Ludzi Lodu. Zły Czarnoksiężnik nie był w stanie wyjść o własnych siłach z kryjówki, natomiast mógł bez problemu kierować swoje myśli gdzie chciał. Wygenerował swój ohydny obraz, który miał strzec miejsca w Dolinie Ludzi Lodu, w którego pobliżu ukrył wodę zła. Ponad to przez kolejne setki lat próbował siłą woli nakłaniać swoich potomków do szukania czarodziejskiego fletu, aby w końcu ktoś go zbudził i mógł zapanować nad światem.

Moje wyobrażenie Tengela Złego jako ducha unoszącego się nad Doliną Ludzi Lodu. Rysunek mojego autorstwa.



sobota, 3 sierpnia 2013

Villemo Akt :)

   Dzisiaj postanowiłam, że spróbuje narysować komiks z jednym z moich ulubionych fragmentów z Villemo i Dominikiem w roli głównej. Na pewno pamiętacie scenę, kiedy Villemo podczas podróży z ukochanym kuzynem bierze kąpiel w jeziorze? No więc właśnie tą scenę chce narysować. Na rozgrzewkę dzisiaj skrobnęłam komiksowy akcik:)


Pozdrawiam gorąco i dobranoc:*

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...