wtorek, 28 lipca 2015

Chciałabym poprosić Was o pomoc...

    Chciałabym kontynuować rysowanie drzewa genealogicznego, niestety dotarłam do pokolenia, które jest mi mało znane jeżeli chodzi o opis wyglądu bohaterów. Pomyślałam, że może Wy macie więcej wiedzy na temat poniższych postaci i pomożecie mi stworzyć chociaż ich ogólny wizerunek.

    Na rysunek postaci w największym stopniu składa się wygląd włosów i kolor oczu, oraz ogólny charakter. Staram się utrwalić w rysunku czy bohater jest zły, czy dobry, nieśmiały, czy bezpośredni i energiczny.

  Byłabym bardzo wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki. Oto postacie:

- Orjan Stage (mąż Leny)
- Christiana Stage (ich córka)
- Soren Grip (mąż Christiany)
- Tengel III Lind
- Sigrid
- Alv Lind (syn Irmelin i Niklasa)
- Berit (żona Alva)

  Oczywiście moja prośba nie oznacza, że sama nie zainteresuje się tymi bohaterami, wręcz przeciwnie będę szukać opisów, jednak z Waszą pomocą byłoby szybciej, szczególnie, że wiele osób prosiło o ciąg dalszy drzewa;)

 Dziękuję za każdą informację i pozdrawiam:)

sobota, 25 lipca 2015

Piękny oset- Irja

Czytam obecnie tom "Tęsknota", co zainspirowało mnie do ponownego narysowania głównej bohaterki-Irji. Rysując miałam w głowie moment, kiedy Silje czesała Irji włosy, co dodało jej wyjątkowego uroku.


Rysunek powstał całkowicie w mojej głowie, więc światłocień może być nie do końca ppoprawny;) 

Jak wam się podoba taka technika?

piątek, 24 lipca 2015

Portret Silje oraz wspomnienie z nad morza

Chcąc poćwiczyć malowanie kredkami odważyłam się na portret jednej z bohaterek Sagi. Początkowo miała to być Sol jednak po skończeniu szkicu stwierdziłam, że kobieta bardziej przypomina Silje.

Tak więc przedstawiam wam portret Silje wykonany kredkami akwarelowymi:




Nie mam kompletnie doświadczenia w malowaniu farbami, więc nie mam też wyczucia łączenia w ten sposób kolorów. Wiem, że kredki akwarelowe to nie to samo co akwarele ale może to być malutki wstęp do malowania farbami;) Wiem też, że moje malunki nie są jakieś szczególnie piękne jednak trening czyni mistrza nie?;)

Oprócz portretu zrobiłam kolejny pejzaż, tym razem nawiązujący do moich wakacji nad Bałtykiem:)



Pozdrawiam i biorę się za rysowanie kolejnego portretu:)


niedziela, 19 lipca 2015

Spotkanie w oknie Grastensholm i krajobraz - kredki akwarelowe

    Wróciłam niedawno z wakacji i mogłam dokończyć pewien rysunek, który zaczęłam rysować podczas czytania " Otchłani".
Jest pewne wspomnienie Liv, które mnie wzruszyło, a o którym pisała ona w liście do Daga. Oto fragment:

   "Spoglądam często na wieżę i wspominam, jak stawaliśmy tam na górze i rozmawialiśmy o życiu we wsi, patrząc na kręcących się wokół maleńkich ludzi, wyglądających z góry jak mrówki."
Otchłań, rozdział 3.

Pamiętacie jak Liv i Dag spotykali się w Grastensholm i przesiadywali w oknie wieży śmiejąc się z "małych" ludzi? Byli wtedy tacy niewinni, pozbawieni problemów...

Rysunek wykonałam jak zwykle kredkami akwarelowymi, tym razem jednak rozmazałam je wodą.



Wczoraj natomiast chciałam sprubować sił w rysowaniu krajobrazu. Powstał szybki rysunek nawiązujący do okolic Doliny Ludzi Lodu.





Jeżeli ktoś jeszcze nie próbował malować kredkami akwarelowymi to poniżej pokaże Wam różnicę przed rozmazaniem kredek wodą i po:





Spodobało mi się malowanie pejzaży mimo, że ani tematyka ani farby nie są moją mocną stroną. A wy jak sądzicie, mogłoby z tego coś być?;)




piątek, 12 czerwca 2015

Polowanie na...Sol-digital painting

   Nie łatwo mi było powrócić do rysowania komputerowego. Rysunek tradycyjny powstaje u mnie z reguły w dwa dni, natomiast poniższy digital painting malowałam tydzień. Sami teraz widzicie czemu tak rzadko robię grafiki komputerowe. 
Mimo to z przyjemnością zainstalowałam tablet i odpaliłam Photoshopa:)

   Żeby ograniczyć czas spędzony przed kompem cały szkic zrobiłam na kartce i zeskanowałam. W Ps zmniejszyłam krycie szkicu i malowałam od razu kolorami na czysto. Na koniec szkic usunęłam. Nie jest to więc typowa ilustracja, w której rysuje kontur i wypełniam go kolorami. Chciałam żeby było bardziej 3D:)

  Tło natomiast wykonałam na bazie gotowych pędzli trawy i drzew. Mega pomocne! Na to nanosiłam światła i cienie.

  Sama scena każdemu Sagowiczowi na pewno jest znana. Chciałam rysunkiem przedstawić drugą część Sagi i stwierdziłam, że kojarzy mi się ona zawsze z młodą Sol wędrującą do lasu aby czarować:)


Poniżej Możecie zobaczyć zbliżenia rysunku. 





Oto szkic , na którego podstawie powstał rysunek. Jak widzicie zrezygnowałam z kościółka i chmurek, a węzełek ma inny kształt:)



Jest jakaś scena, która szczególnie kojarzy wam się z drugim tomem Sagi?


piątek, 5 czerwca 2015

Podwójne Zauroczenie i zabawy w Photoshopie

    Kochani właśnie skończyłam czytać drugą część SoLL i jestem zachwycona wrażeniami jakie wywołują na mnie te książki. Czytałam tę serię już dwa razy ale mam wrażenie, że nie robiłam tego dokładnie. Tylu rzeczy się nie pamięta! W Zauroczeniu było mnóstwo momentów, które jakoś umknęły mojej pamięci, np. próba gwałtu na Silje przez Heminga. Mogłabym się rozpisać na ten temat, ale miałam zamiar poświęcić na to osobny post, więc już kończę:)
 
   Z okazji przeczytania pierwszego tomu Sagi o Ludziach Lodu powstał rysunek. Tom ma tytuł Zauroczenie, ale ja się zastanawiam kto dokładnie w kim się "Zauracza";) Silje zauroczyła się w Tengelu? Czy może w Hemingu? A może Tengel lub Heming zauroczyli w Silje? Myślę, że wszystkie odpowiedzi są poprawne:)

  Rysunek przedstawia dwoje mężczyzn, którzy podbili serce Silje. Oczywiście zauroczenie Hemingiem szybko (na szczęście) minęło, jednak to doświadczenie wiele ją nauczyło, np. aby nie kierować się powierzchownością, wyglądem i żeby nie ufać ślepo ludziom.
Po lewej oczywiście mamy Tengela Dobrego, czyli prawdziwą miłość Silje.

Chciałam pokazać Wam kilka prostych sztuczek w Photoshopie, które mogą sprawić, że nasz rysunek będzie troszkę ciekawszy/inny.

1. Oto surowe zdjęcie rysunku. Uchwyciłam nie chcący blat stołu, a kolory są poszarzałe i nie ostre. Po takim zdjęciu ZAWSZE zanim wrzucę rysunek na bloga czy gdziekolwiek kadruje go , daję auto tony i zmniejszam rozmiar. Na koniec dodaję napis z nazwą mojego bloga (mam do tego zrobiony odpowiedni pędzel-napis).
 

Tak więc poniżej  rysunek nadający się do pokazania na blogu, ale nie odbiegający od oryginału.


Następnie chciałam wyeksponować Tengela Dobrego, który mi się bardzo, aczkolwiek nie skromnie spodobał;) W tym celu wykadrowałam go z obrazka i nadałam dodatkowe cienie pogłębiając kontrast i dodając ostrzejszych rysów twarzy. Można to zrobić na dwa sposoby (ja tyle znam):

1. Tworzę nową warstwę. Pędzel ustawiam na słabe krycie kolorem czarnym, brązowym lub fioletowym (każdy z nich pogłębi cienie). Delikatnie maluje odpowiednie miejsca. W przypadku twarzy będą to:

- obszar pod kośćmi policzkowymi
- skóra pod kosmkami włosów
- boki i dół nosa
- skóra wokół oczu
- szyja na granicy linii z czaszką
- skóra nad obojczykami
- miejsce pod dolną wargą, czasami górna warga
- skóra przy granicy z koszulką

2. Drugim sposobem jest nakładanie cienia opcją "ściemnij", która znajduje się na pasku narzędzi. Robimy to na tej samej warstwie co rysunek. Tu jednak należy być ostrożniejszym gdyż nie możemy skorygować efektu gumką bo zmażemy rysunek. Możemy przy okazji rozjaśnić niektóre miejsca wybierając "rozjaśnienie".

Oto efekt tych zabiegów:



 Następnie miałam ochotę dodać jakieś gotowe tło. Silje spotkała Tengela w lesie więc wybrałam takie otoczenie. Zrobiłam tak:
- Wyszukałam LAS w grafika google
- dałam kopiuj grafike i wklej w Photohopie bezpośrednio na obrazek z rysunkiem.
- obrazek z lasem był dużo mniejszy niż rysunek więc klikam na Zaznaczenie prostokątne, następnie prawym myszki na obrazek z lasem i wybieram Przekształć swobodnie. Teraz powiększam las do oczekiwanego rozmiaru. Kiedy trzymam przy tym SHIFT obrazek zmienia wielkość proporcjonalnie.
- Wyłączam widoczność warstwy z lasem i wchodzę na warstwę z rysunkiem.
- następnie wycięłam postacie. Można to zrobić również na kilka sposobów:

1. Wybieramy z paska narzędzi Lasso wielokątne i zaznaczamy nim dokładnie kontury postaci.

2. Jeżeli posiadamy rysunek wektorowy możemy użyć różdżki, która zaznaczy nam większy obszar w obrębie konturów postaci, lub nawet cały. Przy rysunkach odręcznych to niestety nie działa bo kontury nie są precyzyjne.

3. Możemy powiększyć rysunek i gumką wymazać wszystko poza postaciami (ja tak zrobiłam;))

- kiedy mamy już oddzielone postacie kopiujemy je aby mieć je na osobnej warstwie
- włączamy widoczność warstwy LAS i mamy już postacie w lesie. Ewentualnie korygujemy jeszcze wielkość tła lub postaci
- aby las bardziej pasował do rysunkowych ludzi użyłam na nim filtru. Wybrałam ziarno błony fotograficznej.
- następnie przyciemniłam nieco tu i tam aby postacie nie wyglądały na całkiem przyklejone do tła.
- na koniec dodałam napis



Lubicie się bawić rysunkami w programach graficznych, czy uważacie, że nie powinno się łączyć rysunku tradycjonalnego z komputerowymi efektami?

wtorek, 26 maja 2015

Dużo bazgrołów (2)

Sporo nazbierałam bazgrołów w ostatnim czasie. Będą więc rysunki niedokończone, szkice ćwiczeniówki i kilka karykatur:)

Zacznę od rysunków, które powstają w ok. 5-10 min. Czasami kiedy świerzbi mnie ręka a nie mam pomysłu na coś konkretnego to bazgrze szybkie szkice. Obiecałam sobie, że będę częściej ćwiczyć rysunek, dlatego na końcu zestaw oczu:)















Teraz pokażę Wam jak często zaczynam coś i nie kończę, niestety chyba nigdy się tego nie oduczę. Bardzo możliwe, że za jakiś czas wrócę do któregoś z poniższych rysunków. Może podpowiecie mi który dokończyć?









Na koniec pokarzę Wam kilka karykatur, zgadniecie kto to?:)





Trochę się tego nazbierało:) Postanowiłam znaleść czas na codzienne szybkie bazgrolenie i wrzucanie ich na bloga co jakiś czas, aby mieć większą motywację;)
A karykatury to: A. Julie, J.Roberts i Doda:)

niedziela, 24 maja 2015

Zmora - Slowianski Demon

   Ostatni miesiąc minął mi na rysowaniu pracy konkursowej zorganizowanej przez ilojleen. Tematem były Słowiańskie Demony, a ich lista była na prawdę długa przez co decyzja byla bardzo trudna. Mój wybór padł na Zmore, gdyż na temat tego Demona wiem najwięcej.

Oto rysunek, który wysłałam na konkurs. Trzymajcie kciuki:)



Czym jest Zmora?

   Wyobraźmy sobie, ze śpimy i nagle budzi nas dziwne uczucie. Powietrze robi się gęstrze, jakby naładowane, a nasze ciało momentalnie staje sie ciężkie, tak, że mimo iż nie śpimy to nie możemy podnieść się z łóżka. Po chwili czujemy ucisk na piersiach, dokładnie tak jakby ktoś na nich usiadł. Mamy problem z oddychaniem, niemal się dusimy, niemogąc się ruszyć ani wydobyć z siebie głosu. Po chwili ucisk ustępuje, powietrze robi się ponownie lekkie a my możemy się ruszyć.
Podobno kiedy nas coś takiego w nocy spotka, następnego dnia, jeżeli zapuka do nas sąsiadka aby coś pożyczyć należy jej to dać gdyż jest to Zmora, ktorą należy odpędzić darem. 

Wg starych wierzeń kiedy Zmora siada na ofierze pije jej krew, tak że rankiem człowiek jest zmęczony i źle sie czuje. Kiedy zmora sie posili wychodzi i porywa konia aby latać na nim calą ksieżycową noc aż koń nie ma sił. Wtedy wraca i porzuca wycieńczone zwierze.


Wiele osób potwierdza spotkanie z Zmorą. Niektórzy nawet przysięgają że widzieli na sobie postać dziewczyny. Osobiście wysłuchałam kiedyś historii mojego wujka, do którego Zmora przyszła. Nigdy nie zapomnę jego opowieści i jestem przekonana ze może to spotkać każdego...


Oto inne dzieła nawiązujące do tego tematu:

Zmora podróżująca na koniu po nasyceniu się krwią człowieka

Zmora siedząca mężczyźnie na piersiach

Inkubus-odpowiednik Zmory

Jest na prawdę wiele świadków nawiedzenia przez Zmory. Niektórzy jednak uwarzają, że ma to związek z paraliżem sennym a nie Demonem. Moim zdaniem jest w tym coś więcej, nie wszystko można wyjaśnić naukowo, przecież niektórzy opisują, że widzieli postać kobiety...


Słyszeliście kiedyś o czymś takim? Co sądzicie na temat Zmory, wierzycie że istnieje na prawdę?

sobota, 23 maja 2015

Nowe kolekcjonerskie wydanie w Polsce Sagi o Ludziach Lodu


Wspaniała wiadomość dla Sagowiczów. Ukazała się nowa seria Sagi o Ludziach Lodu. Książki są wydane w stylu Norweskim i mają twarde okładki. Pierwszy tom kosztuje 4.99 następne podejrzewam o około 12 zł biorąc pod uwagę koszt całości. Pierwszy tom jest już w kioskach, a kolejne co wtorek.

Mam już swoją kolekcję, wydania Pol-Nordica więc tej nie będę zbierać chociaż kusi oj kusi:) Macie zamiar kolekcjonować tę sagę czy jesteście już jej szczęśliwymi posiadaczami?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...